niedziela, 30 maja 2010


A więc mamy niedzielę, koniec weekendu który spędziłam znakomicie. ;)
W piątek najpierw z dziewczynami na hades, a potem na karaoke, zamówiłyśmy `Baśkę` i `miał być ślub` ^^
w sobotę rano meczyk siatkówki z dziewczynami, pogoda nam baaardzo dopisywała, oby taka utrzymała się do wakacji. ;)
Chcąc wykorzystać tak piękną pogodę, pojechałyśmy na rowerach około 7km, aby poznać Martyny znajomych. Posiedziałyśmy z nimi trochę odpoczęłyśmy i wróciłyśmy, teraz mam straszne zakwasy i od roweru boli mnie tyłek haha ;D
dzisiejsze plany to nauczyć się z chemii i WOS`u ;|
życzcie mi powodzenia ;)
bywajcie!

wtorek, 25 maja 2010


A więc w końcu znalazłam tą chwilę czasu, aby coś tu napisać, w końcu założyłam go po to,aby zapisywać tu cząstkę mojego życia.

Dzisiejszy dzień w miarę normalny, nauczyciele kiedyś przez moją wspaniałą klasę mogą się wykończyć, no ale denerwowanie Henia to sama przyjemność ^^ Ogólnie odliczam dni do wakacji i czekam kiedy znów będę mogła wygrzewać się na ciepłym piasku...
w szkole urwanie głowy, sprawdzian za sprawdzianami, niedługo się wykończę -,-
Jak narazie pociesza mnie tylko fakt o piątkowym karaoke, i wypadzie na zdjęcia. ;)